MacroFAQ - Archiwum

Macroscope OMD
Co jadają polskie koty?
wydrukuj

Zgodnie z wynikami głosowania internautów odwiedzających naszą stronę, odpowiadamy na kolejne pytanie z serii MacroFAQ: Co jadają polskie koty? Informacje na ten temat zebraliśmy od dorosłych Polaków, mieszkających w miastach, będących właścicielami kotów, i odpowiedzialnych za karmienie swoich zwierząt.

Okazuje się, że właściciele kotów podają swoim pupilom głównie gotową karmę; najczęściej w postaci suchej, choć i mokra karma stanowi bardzo ważny składnik diety przeciętnego polskiego kota. W całej gamie typów kociego pożywienia, suche chrupki mają – według naszych wyliczeń, opartych na deklaracjach „żywicieli” – 30%-owy udział, zaś jedzenie mokre z puszek i  saszetek stanowi 24% kociego menu. Wygląda na to, że wśród polskich kotów, przynajmniej tych „miejskich”, tylko 12% w ogóle nie dostaje suchej karmy (podczas gdy 77% dostaje ją bardzo często lub często) a 22% nigdy nie jada karmy mokrej (regularnie jada ją 56% kotów).
Czy ta popularność gotowej karmy dla kotów jest wynikiem wygodnictwa opiekunów, znakiem dzisiejszych czasów, kiedy to wiele osób nie znajduje chwili na przygotowanie domowego posiłku dla siebie czy rodziny, a co dopiero dla czworonoga? Otóż wcale nie. Wydaje się raczej, że duża rola gotowej karmy w diecie kotów jest wyborem samych karmionych, a nie karmiących. Dowodem tego są opinie respondentów: ponad 2/3 ankietowanych zgadzało się ze stwierdzeniem „Zawsze dają mojemu kotu to, co najlepsze”, równie liczna grupa nie zgadzała się ze stwierdzeniem „Nawet najlepsza gotowa karma nie będzie dla mojego kota lepsza, niż jedzenie, które sam/a mu przygotowuję”.

Trzecia częsta forma pożywienia dla polskiego kota to skrawki z mięsa, pozostałe przy przygotowywaniu posiłków dla rodziny opiekuna. Udział tego typu pokarmu w całkowitej diecie opisywanych zwierząt oszacowaliśmy na 16%. Niewiele rzadziej, koty są karmione ładnymi kawałkami mięsa, kupowanymi w sklepie specjalnie dla nich (!), natomiast kupowanie w sklepie gorszych ścinków mięsa przeznaczonych dla kota jest już w znacznie mniejszym stopniu praktykowane przez właścicieli.

Około 9% kociego menu stanowią resztki z obiadu czy innych posiłków, pozostawione przez członków rodziny, choć te jada (bardzo często lub często) tylko co piąty kot w polskich domach, podczas gdy zdecydowana większość nie dostaje (odmawia przyjmowania?) resztek ze stołu opiekunów.

Dania na ciepło przygotowywane specjalnie dla kota stanowią element menu zaledwie co 15-ego pupila, a w całkowitym zestawie dostępnych potraw mają udział zaledwie 4%-owy. Czy to dlatego, że poświęcenie aż tak dużej uwagi swojemu czworonogowi byłoby już pewną nadopiekuńczością, czy też po prostu z racji gustów smakowych kotów, nie przepadających być może za gotowanymi posiłkami – trudno powiedzieć. Jednak zważywszy na to, jak właściciele rozpieszczają swoje zwierzęta, raczej drugie wyjaśnienie wydaje się bardziej prawdopodobne.

Logo Macroscope

wyślij do znajomego

Inne badania

Co powinniśmy zbadać w kolejnym badaniu?

Zapraszamy do archiwum MacroFAQ

Znajdziesz w nim odpowiedzi m.in. na pytania:

  • Jak czytelnicy obchodza się z insertami prasowymi?

  • Co robią telewidzowie w czasie przerwy reklamowej?

  • Gazety codzienne : pory czytania i powody kupowania

  • Jak kobiety czytają
    czasopisma: zaczynają od początku czy od końca?

i wiele innych

Zapraszamy!

Wyniki ankiety

30
1
46
2
61
3
25
4
26
5
35
6
13
7
10
8

Prześlij propozycję swoich pytań do ankiety.

wyślij

projekt i wykonanie: discipline Media Group
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009, Macroscope OMD