
W ostatnim tygodniu stycznia tego roku pytaliśmy Polaków, co robią kiedy łapie ich przeziębienie.
Liczyliśmy na wykrycie wyraźnych preferencji względem domowych bądź farmakologicznych metod leczenia. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości oba sposoby radzenia sobie z przeziębieniem mają swoją grupę zwolenników i żadna z tych grup nie ma znaczącej przewagi liczebnej nad drugą.
W przypadku przeziębienia co piąty respondent sięga po środki dostępne w aptece, natomiast wyłącznie przy domowych sposobach leczenia pozostaje nieco więcej – 22% badanych.
Najpopularniejszym rozwiązaniem problemu przeziębienia okazuje się natomiast równoległe zastosowanie obu metod: aż 28% Polaków kuruje się jednocześnie aspirynką i mlekiem z czosnkiem (czy innym zestawem). Do tej grupy można dodać jeszcze 20% respondentów, którzy zaczynają wprawdzie od leczenia domowymi sposobami (być może jako od metody mniej „inwazyjnej” albo „łatwiej dostępnej”), jednak w dalszej kolejności sięgają również po środki farmakologiczne.
W zasadzie więc, blisko połowa Polaków deklaruje wykorzystanie takiego podwójnego sposobu radzenia sobie z przeziębieniem. Metodę domową i farmakologiczną należałoby wobec powyższych danych traktować jako komplementarne, a nie konkurencyjne względem siebie.
Tylko nieliczni w przypadku przeziębienia zgłaszają się do lekarza (6% wskazań), a jeszcze mniejsze jest grono osób nie podejmujących zupełnie żadnych działań w celu zwalczenia choroby (3% wskazań).
Co ciekawe, układ odpowiedzi dość istotnie zależał od płci oraz od wieku respondentów. I tak na przykład kobiety znacznie częściej, niż mężczyźni deklarują stosowanie taktyki podwójnego opierania się przeziębieniu: jednocześnie domowymi sposobami i środkami dostępnymi w aptece leczy się 31% kobiet, a 24% mężczyzn, zaś zaczyna od metod domowych, później dołączając również środki dostępne w aptece, 21% kobiet, a 18% mężczyzn. Ci ostatni widocznie bardziej, niż te pierwsze skłaniają się ku przyjęciu strategii jednorodnej w walce z przeziębieniem: leczą się albo tylko domowymi sposobami (25% wskazań wśród mężczyzn, a 19% wśród kobiet) albo tylko środkami dostępnymi w aptece (23% wskazań wśród mężczyzn, a 18% wśród kobiet).
Ponadto przeprowadzone analizy wyraźnie dowodzą, że im starsza grupa wiekowa, tym większym cechuje się zaufaniem do domowych metod leczenia. Wyłącznie przy domowych sposobach pozostaje 10% respondentów reprezentujących przedział wiekowy 16 – 34 lata, dwukrotnie więcej (20%) respondentów z przedziału wiekowego 35 – 52 lata, a aż co trzeci respondent (32%) po 52-im roku życia. Najstarsi badani znacznie rzadziej, niż pozostali, zgłaszali za to gotowość do leczenia przeziębienia środkami farmakologicznymi (zarówno samymi jak i w połączeniu z metodą domową) lub do zlekceważenia choroby i przyjęcia strategii jej przeczekania bez żadnych działań.
Znajdziesz w nim odpowiedzi m.in. na pytania: